czwartek, 30 kwietnia 2015

#67. Jak sprawdzić żywotność eyelinera?

Witajcie!
Po długiej przerwie wracam z przytupem! Mam dla Was duuuużo nowy postów, ale najpierw chcę przerobić bloga. Dlatego dziś będzie post, a po 6 maja wracam do publikowania na porządku dziennym- prawdopodobnie raz lub dwa razy w tygodniu.


Jak wiecie w ostatnich dniach rozpoczęła się wielka promocja w drogerii Rossmann. Od dziś możecie kupić produkty do oczu -49% taniej. Warto się spieszyć!

A teraz mój sposób na sprawdzenie eyelinera.

Każda z nas w ciągu dnia pociera oczy, niektóre z nas mają problem z łzawieniem oczów. Dla tego potrzebujemy dobrego eyelinera, który wytrzyma trud codzienności.

Wybierz sobie eyelinery, które ci się podobają, obojętnie czy będzie w pisanku, w pędzelku czy w  żelu. Nie ma to najmniejszego znaczenia.

1.  Nanosimy na rękę kreskę z eyelinera i czekamy aż wyschnie.

2.  Żeby sprawdzić trwałość(przed pocieraniem) bierzemy palec wskazujący drugiej ręki i przesuwamy po kreskach kilka razy. W ten sposób sprawdzisz czy eyeliner nie zetrze się za szybko.

3. Żeby sprawdzić wodoodporność musimy użyć wody. Z naniesionymi kreskami idziemy do łazienki w galerii handlowej i składamy rękę pod bieżącą wodę. Są eyelinery, po których nie zostanie ślad, a są tez takie które będą wyglądały tam samo świetnie jak po aplikacji kreski.

4. Żeby sprawdzić czy się nie kruszy robimy króciutkie kreski i idziemy na zakupy lub czekamy jakiś czas (proponuję zakupy, bo skoro jesteśmy w centrum handlowym :D ). I wtedy najlepiej będzie widać, który eyeliner się sprawdził a który poległ w boju.


Jakich eyelinerów użyłam:
1. Bell, HYPOAllergenic, Liquid Eyeliner (Konturówka do oczu w płynie)
2Wibo, Deep Black Eyeliner (Intensywnie czarny eyeliner)
3Miss Sporty, Studio Lash Eye Liner (Tusz do kresek)
4. Eveline, Eyeliner Celebrities (Tusz do kresek)


Ile to jest warte?
Moim zdaniem najlepiej wypada eyeliner Eveline. Pigmentacja tego tuszu nie jest jakaś szczególna, czerń nie jest jakoś szczególne głęboka, ale jak na eyeliner za ok. 15 zł nie jest najgorszy.
Drugie miejsce zajmuje eyeliner Wibo, pigmentacja jest świetna bardzo głęboka czerń przyciąga. Cena nie jest szczególnie wygórowana bo kosztuje ok. 10 zł ale trwałość pozostawia wiele do rzeczenia. Nie jest jakoś szczególnie trwały ale trochę wytrzymuje i się nie kruszy!
Eyeliner Bell jest podobny do eyelinera Wibo, też jest w porządku, nie kruszy się i jest w miarę trwały, jednak pigmentacja nie jest szczególnie zadowalająca. Czerń nie jest jakoś szczególnie głęboka, dlatego trzeba kłaść dwie cienkie warstwy, aby uzyskać fajny efekt.
Miss Sporty zajmuje ostatnie miejsce. Bardzo podoba mi się aplikator, jest cienki i precyzyjny. Pigmentacja taka średnia, nie ma tragedii ale szału też nie ma. Trwałość pozostawia jednak wiele do rzeczenia. Trochę się kruszy i łatwo schodzi.

Przepraszam za jakość, ale aparat nie chciał współpracować. :(
Zapraszam po remoncie! ;)
Pozdrawiam,
Weronika :)


9 komentarzy:

  1. Mam ochotę na ten eyeliner z eveline ale u mnie w rossmannie nie ma tej szafy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za swoim eyelinerem też się nieźle nachodziłam, dostałam go dopiero w 4. Rossmannie.

      Usuń
  2. Narazie nie używam eyelinera, ale na przyszłosc-przydatne rady!
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam eylainera, ale na pewno mi sie to przyda!!! :)
    ♥Mój blog-KLIK♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny, przydatny post! Gdzie Ty się podziewałaś Weroniczko? Dobrze,że już jesteś ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywało się tu i tam ... :D
      Ogrom nauki mnie przytłoczył tak bardzo, że nie miałam czasu a sen, a co dopiero na pasję :(

      Usuń
  5. przydatny post
    http://fashionbyalexandra1999.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio mało używam eyelinera wolę zdecydowanie kredki do oczu jak już sięgam po eyeliner to w pisaku łatwiej mi go używać

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomogłaś mi :D zapraszam do mnie http://nietoperzowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń