wtorek, 25 listopada 2014

#60. Pielęgnacja włosów zimą.

Witajcie!
Mam dla Was kolejny post o włosach. Nie pamiętam, kiedy zostałam włosomaniaczką, ale wiem, że na przełomie kilkunastu miesięcy, stan i kondycja moich włosów uległy znacznej poprawie. W archiwum możecie znaleźć wiele sprawdzonych, skutecznych domowych sposobów dotyczących pielęgnacji włosów. Tylko jak zadbać o włosy w zimowe dni? Zapraszam na post...
Źródło

Po pierwsze: WPŁYW OD WEWNĄTRZ
Nie od wczoraj wiemy, że do prawidłowego wzrostu i rozwoju potrzebne są witaminy. Keratyna to podstawowy budulec włosów, jeśli nie dostarcza go w odpowiednich ilościach, Twoje włosy mogą być cienkie, słabe i łamliwe. Łuski włosów bez odpowiedniej ilości keratyny nie domykają się, dlatego trzeba im jej dostarczyć.
Keratynę znajdziecie w: cebuli, rzepie, kapuście.
Witaminy znajdziecie w: orzechach, migdałach, ziarnach zbóż, owocach, warzywach.

Po drugie: REDUKCJA PRZETŁUSZCZANIA
W zimie nosimy czapki, pod czapką włosy przetłuszczają się dwa razy szybciej, a gdyby tego było mało na zimę, skóra wydziela więcej sebum, aby ochronić się przed zimnem. Jeśli Twoje włosy wymagają codziennego mycia, używaj delikatnego szamponu, przeznaczonego do codziennej pielęgnacji. Ciepło również nasila wydzielanie łojotoku, tylko skąd ciepło w zimie? A powietrze z suszarki? No właśnie. Dlatego unikaj suszenia jak ognia, a po umyciu włosów nakładaj odżywkę(od połowy długości włosów-wtedy nie będziesz obciążać włosów, a zabezpieczysz końcówki).

Po trzecie: ODBUDOWA I ZAPOBIEGANIE
Zniszczone włosy bardzo się puszą, dlatego trzeba je odbudować. Sama dieta nie pomoże(patrz punkt 1), ale trzeba je też wzmacniać na zewnątrz, zaopatrz się w odżywkę z keratyną i stosuj ją regularnie a stan Twoich włosów polepszy się w niedługim czasie.
Utrata objętości- dotyka to każdej z Nas. Włosy po zdjęciu czapki są bardzo oklapnięte, a co za tym idzie fryzura traci swoją objętość. Stosuj odpowiednie pianki lub szampony, tylko czytaj uważnie skład!

Po czwarte: ZABEZPIECZAJ
Ważne jest zabezpieczenie włosów przed zimnem, najlepiej wcierać w końcówki lekkie oleje, wtedy końcówki nie będą się rozdwajać. Od niedawna stosuję olejek kokosowy i spisuje się wspaniale, dlatego gorąco polecam.

Na dziś to wszystko co mogę Wam zdradzić, zapraszam na kolejny post, który ukaże się już niedługo :)

Pozdrawiam,
Weronika :)


7 komentarzy:

  1. O bardzo przydatne :)
    Szukałam i w końcu znalazłam o włosach i znalazłam na zimę :))
    Zapraszam w wolnej chwili do mnie na nowy post :)
    http://but-your-faith-in-me-was-so-clear.blogspot.com/2014/11/tangle-teezer-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo cenne rady nie omieszkam skorzysta:) ps. ciekawy blog toteż obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Post jest naprawdę przydatny, bardzo mi się podoba twój blog ;) i już wiem jak pielęgnowac włosy w zimę bardzo dziekuję :)
    moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo praktyczne rady :)

    http://classylicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wezme je pod uwage :)


    Zapraszam do wspólnej obserwacji,
    rzetelne-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przydatny post :)

    Co powiesz na wspolna obserwacje ? => kasia-kate1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne rady! Wezmę je do serduszka. ;-)

    ________________________________________________________________________________
    Zapraszam do obserwowania i komentowania mojego nowego bloga:
    http://paniyoanna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń