czwartek, 30 października 2014

#51. Nowa pielęgnacja włosów.

Witajcie.
W dzisiejszym poście przedstawię Wam produkty, które posłużą mi w pielęgnacji włosów w listopadzie. Nie przedłużam i zapraszam ;)


Ostatni raz byłam na zakupach bardzo dawno temu, ale udało mi się wtedy zaopatrzyć w produkty do pielęgnacji włosów. Powykańczałam odżywki i szampony, które chomikuje od dawna i rozpoczynam nową pielęgnacje. Co się w niej znajdzie:

1. Odżywka Mrs. Potter's ekstraktem z ginkgo biloba i keratyną 
Odżywka do włosów farbowanych zawiera ekstrakt z ginkgo biloba, który wzmacnia włosy oraz keratynę odbudowującą strukturę włosów zniszczoną farbowaniem. Składniki pielęgnujące zawarte w odżywce ułatwiają rozczesywanie i stylizację włosów, nie obciążając ich.
Efekt: włosy są wzmocnione i nabierają zdrowego wyglądu.

2. Odżywka Syoss Keratin Hair Perfection 
Przeznaczona dla włosów suchych i bez energii zapewnia pełną odbudowę struktury, miękkość oraz połysk, a także ułatwia rozczesywanie. Uzupełnia keratynę głęboko w komórkach włosów dzięki formule Keratin-Primer. 

3. Timotei with Jericho Rose, Szampon z odżywką 2 w 1
Szampon do włosów normalnych. 100% piękna, 0% parabenów. Timotei 2 w 1 Jedwabista miękkość wzbogacony naturalną kompozycją olejku ze słodkich migdałów, delikatnie myje, nawilża i przywraca zdrową kondycję włosów, aby wydobyć ich prawdziwe piękno.

4. Siemię lniane
Wyczytałam w internecie że przyśpiesza wzrost włosów, zamierzam to przetestować. Siemię będę pić codziennie przez najbliższy miesiąc, zobaczymy jakie daje efekty. 

Jeśli wybiorę się na zakupy w najbliższym czasie postaram się zaopatrzyć we wcierkę Jantar i może w olejek do końcówek. A wy jakich produktów używacie? 

Pozdrawiam,
Weronika :)

7 komentarzy:

  1. Siemię nie jest na porost :) Jak już to drożdże, skrzyp i pokrzywa a o tym możesz baaardzo dużo poczytać na moim blogu! :) U mnie od miesiąca trwa włosowa akcja, wraz z czytelniczkami pijemy właśnie te miksturki i po pierwszym miesiącu przyrost włosów +3cm! Wszystko na bieżąco wraz ze zdjęciami, zapraszam serdecznie!
    www.camesss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O siemienia też podobno rosną włosy. ;)
      A tak przy okazji na moim blogu też można znaleźć informacje o pokrzywie, skrzypie, drożdżach i innych miksturach przyśpieszających wzrost włosów. Może warto się zapoznać?

      Usuń
  2. Używałam szamponu z Timotei, ale miał tak złe recenzje, że zaprzestałam, podejrzewam, że po nim też wyszedł mi łupież, ale mam nadzieję, że Tobie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam tych szamponów a potem miałam łupież ale moje włosy są dziwne :///
    http://anioly-jednak-istnieja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde włosy mają swój indywidualny charakter...
      W dzieciństwie miałam kręcone a potem się wyprostowały;-))

      Usuń
  4. I really enjoy your blog!
    It's pretty awesome here :) <3

    Greetings,
    HOLYKATTA

    OdpowiedzUsuń
  5. Syoss ma dobre odzywki sprawdzające się wyłącznie na włosach farbowanych. Na naturalne najlepsze siemie.

    OdpowiedzUsuń