środa, 29 października 2014

#50. Świąteczna gorączka w październiku

Witajcie!
Dziś chciałabym uświadomić Wam jak sklepy robią nas w konia. Mam 29 października do świąt pozostało ok. 56 dni cieszycie się?

Mam małego chrześniaka, ma dwa latka. Na gwiazdę w tamtym roku upatrzyłam mu piękny samochód. Pod koniec września kosztował 159 zł, idąc po niego w grudniu przeżyłam szok. Samochód był ponad 100 zł droższy! A szkoda mi było wyrzucać takiej kwoty na byle zabaweczkę więc musiałam poszukać innej. Zorientowałam się, że zabawki, które oglądałam 2-3 miesiące temu zdrożały ponad połowę! Dlaczego tak się stało?

W okresie przedświątecznym sklepy z zabawami podnoszą ceny, ponieważ osoby, które udają się tam dobrowolnie mają określony cel- kupić jakąś zabawkę. Chcesz czy nie musisz zainwestować! Tylko ile? Dwa, trzy razy więcej niż kilka miesięcy temu. Powiedziałam sobie dość. Na prezentowe zakupy wybiorę się od razu gdy mój kręgosłup mi na to pozwoli, mam nadzieję, że to będzie jak najszybciej.

Im dłużej będziesz zwlekać z zakupem prezentu tym więcej za niego zapłacisz. Podarunek zawsze można ładnie zapakować i schować. Od lat chowam prezenty w szafkach, ponieważ tam nikt z nimi nie walczy, nie kurzy się, nie ma wilgoci więc pudełko może leżeć długi czas. Więc się pilnuj i biegnij na zakupy jak najszybciej!

A wy jakie macie pomysły na prezenty?

Pozdrawiam,
Weronika ;)

7 komentarzy:

  1. Faktycznie! Dobry post. Dzięki Tobie już wiem , że w połowie listopada wybiorę się na zakupy na Gwiazdkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, zauważyłam to w zeszłym roku właśnie na przykładzie zabawki (lalki) dla siostrzenicy... Powoli już myślę co komu kupić, więc może w listopadzie wybiorę się po jakieś większe prezenty, aczkolwiek lubię robić to przed samą Wigilią, ten klimat i w ogóle :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Listopad to również lepszy okres,na takie prezentowe zakupy,ponieważ w grudniu nasz budżet i tak jest bardzo nadszarpnięty, dzięki zakupom w listopadzie nieco go odciążymy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze się nie zastanawiałam nad podarunkami dla najbliższych. To co się dzieje w świecie marketingu jest straszne. Już jakieś 2 tygodnie temu można było dostać czekoladowe mikołaje. Jak tak dalej pójdzie, to świąteczne artykuły będą witały nas całe 365 dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O... to już przesada. Ale nic dziwnego. Podobno duże sieciówki wprowadzają już kolekcje wiosennych ubrań...
      Dobra aura cały rok...

      Usuń
  5. Nie mam pomysłów jeszcze. Może w tym roku zamówię niespodzianki dla wszystkich przez internet...?

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozglądam się za prezentami już we wrześniu. To prawda im bliżej do świąt tym ceny wyższe.

    OdpowiedzUsuń