sobota, 25 października 2014

#48. Walka z przeziębieniem, jak się skutecznie bronic i leczyć.

Witajcie!
Przygotowałam dla Was post o przeziębieniu czyli chorobie która jest powszechnie panująca w okresie jesienno-zimowym. Zapraszam do czytania i komentowania.


Zaczęłam dodawać posty systematycznie czyli co 2 dni, mam nadzieje, że się cieszycie. Ostatnio dopadły mnie dwie choroby jedna gorsza od drugiej. Pierwsza z nich jest konsekwencją wypadku z przed lat, miałam wtedy uszkodzony kręgosłup. W czwartek na w-f robiłam przewrót w tył do rozkroku i wyskoczył mi dysk. Niektórzy wiedza jak to boli. A na domiar złego zaraziłam się przeziębieniem. Czyli weekend spędzam w łóżku. ;(

Pierwsze objawy- jak je rozpoznać?
-osłabienie;
-bóle głowy;
-bóle mięśniowe;
-podwyższona temperatura;
itd.
Chyba nie muszę tłumaczyć jak zaczyna się choroba. Tylko co wtedy zrobić? Wracamy do domu, ubieramy ciepłe skarpetki, robimy dzbanek gorącej herbaty z cytryną, bierzemy Rutinoscorbin i kładziemy się do łóżka. Jeśli choroba nie rozprzestrzeniła się po organizmie, minie w 1-2 dni.

Kąpiel jako środek leczniczy?
Może niektórym z Was wyda się to dziwne, ale kąpiel w ciepłej wodzie przyśpieszy powrót do zdrowia. Mój lekarz mówił mi, że woda wyciąga chorobę, a para pozwala na odetkanie nosa.
Zgadzam się z nim w 100%. Stosuję do kąpieli sól jodowo-bromową. Wlewam całą wannę wody i wsypuje kilogram soli, moczę się tak ok 20-30 minut. Taką kąpiel pozwala zapomnieć o przeziębieni dla tego polecam. 1 kg soli jodowo-bromowej kosztuje ok 10 zł.

Częste mycie rąk i izolowanie przedmiotów codziennego użytku może pomóc!
"Zarazki powodujące przeziębienie zwykle znajdują się na brudnych dłoniach. Po kontakcie dłoni z oczami, nosem lub ustami natychmiast przenoszą się na cały organizm. Jeżeli chcesz uniknąć dalszego roznoszenia bakterii na siebie i osoby z twojego otocznia konieczne myj ręce, wyparzaj szczoteczkę do zębów i pilnuj by nie znajdowała się blisko szczoteczek  innych domowników."
Nie tylko szczoteczka sprzyja rozprzestrzenianiu się bakterii. Ręcznik, talerz, sztućce, kubek- mamy to w rękach cały czas. Musimy izolować te przedmioty i często myć, aby znajdowało się na nich jak najmniej bakterii.

Zatkany nos? Walcz z tym!
Znam dwa skuteczne sposoby na odetkanie nosa.
1. Sztyft do nosa, do kupienia w aptece.
2. Inhalacja tzw. parówka. Para pozwoli odetkać nos, przez co będzie się łatwiej oddychać.

Na dziś to wszystko, żeby Was nie zanudzić. Możecie spodziewać się części drugiej!



Pozdrawiam,
Weronika ;)


8 komentarzy:

  1. Inhalacje to super sprawa, szczególnie dla osób z problematycznymi zatokami tak jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. post bardzo przydatny bardzo :)
    Super ja szczerze nie stosuje nic he he , ale zaczne ;))
    Zapraszam na post cieplutko do mnie - My little coffee :)
    http://but-your-faith-in-me-was-so-clear.blogspot.com/2014/10/my-little-coffee_25.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale zbieg okoliczności. Też na Wf robiłam przewrót do tyłu tylko że mi stało się coś z szyją. Fajne porady, mam nadzieję, że jeszcze długo nie złapie mnie przeziębienie i nie będę zmuszona skorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Post idealny można by rzec dla mnie - siedzę zasmarkana przed komputerem. Ale... no właśnie, ale. Szczerze mówiąc to wiele nowego się nie dowiedziałam z niego. Temat i sposób jaki piszesz ma potencjał na coś większego - takie mam przeczucie. : ) Może spróbować jeszcze raz podejść do tematu?

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobre porady ! ;)
    patkaa-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. hej, możesz mi napisać gdzie kupiłaś gaz pieprzowy, zadałam Ci takie pytanie pod moim postem, ale nie wiem czy tam zajrzysz w najbliższym czasie :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne porady ! Mnie złapała gorączka i gardło ;c
    http://pazury-kolorowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń