niedziela, 17 sierpnia 2014

#9. 5 sposobów na długie, piękne rzęsy.

Cześć.
Dziś rozpoczynam publikacje pięciu sposobów na poprawienie kondycji swoich rzęs. Testuje je na sobie od kilku miesięcy, dają podobne efekty.* A co najważniejsze nie trzeba wydawać majątku na maskary i kuracje, wystarczy kilka złotych, trochę chęci i podróż do apteki ;)
*Kolejne w następnych postach ;)
Jeżeli zależy ci na tym, aby mieć długie i grube rzęsy, wcale nie musisz doczepiać sztucznych kępek. Wystarczy odpowiednio je pielęgnować i dobrać odpowiedni tusz do rzęs. Dowiedz się, w jaki sposób dbać o rzęsy i unikaj złych nawyków, które mogłyby je osłabić.
Rzęsy odgrywają kluczową rolę w ochronie twoich oczu. Zapewniają im zdrowie i zapobiegają przedostawaniu się do wnętrza oka ciał obcych, takich jak kurz i pyłki. Działają one również jak „antena”, która wykrywa rzeczy znajdujące się blisko oka i stymuluje ochronny odruch mrugania. Przez całe życie mamy tę samą liczbę rzęs. W okolicy powiek jest ciągle ta sama liczba mieszków. Rzęsy okresowo mogą się przerzedzić, np. wtedy, gdy kilka z nich wypadnie w tym samym momencie. Z reguły ubytek taki zostaje szybko uzupełniony nowymi rzęsami. Niekiedy pewnie zdarza ci się zachwycić bujnymi rzęsami jakiegoś malucha i pewnie uważasz, że twoje rzęsy wraz z wiekiem znacznie się przerzedziły. Tak naprawdę jest to tylko złudzenie optyczne. Dzieci mają duże oczy i wydaje się, że ich rzęsy są bujne, bo ich główka jest stosunkowo mała.
To chyba wszystko co powinnaś wiedzieć ;) A więc zaczynajmy.

SPOSÓB PIERWSZY!

Wazelina

Wazelina jest substancja mazista, dość rzadka, bezwonna, niskotopliwa, niewysychająca, koloru od białego poprzez żółty do brązowego - we wszystkich wypadkach dość prześwitująca. Ma wiele zastosowań, ale o tym jeśli będziecie chcieli w następnych postach. Dziś skupimy się na jednym z nich.
BĘDZIE POTRZEBNE:
-małe pudełeczko wazeliny lub tubka (osobiście wole tubki)
-czysta szczoteczka po tuszu do rzęs
-suszarka lub jakiś piecyk dmuchający ciepłym powietrzem, ewentualnie grzejnik
CO ROBIMY:
Nakładamy wazelinę na szczoteczkę od tuszu i ogrzewamy ją, aby stała się płynna. Czekamy aż przestygnie, ma być LEKKO ciepła, gorącą możesz zrobić sobie krzywdę. Produkt w postaci maseczki nakładamy na całą noc. Jeśli używasz tuszu do rzęs koniecznie zmyj wazelinę, jeśli nie wystarczy, że przeczeszesz rzęsy, aby nie były posklejane.
UWAGA! Przed każdym nowym zabiegiem należy umyć twarz, w celu oczyszczenia rzęs z: brudu, kurzu, resztek tuszu itd.
Jeśli do rozpuszczenia wazeliny chcesz użyć grzejnika nie ma problemu. Musisz jednak pamiętać, aby nie rozgrzewać na raz całego pudełka/tubki, ponieważ raz podgrzana wazelina nie nadaje się do ponownego użycia. Najlepiej nałóż trochę wazeliny na kawałek folii aluminiowej i poczekaj aż się rozpuści. Zamocz szczoteczkę w rozpuszczonym produkcie i nałóż ją na rzęsy.
UWAGA! Po każdym użyciu należy myć szczoteczkę od tuszu. Najlepiej pod ciepłą, bieżącą wodą, jeśli jednak nie mamy takiej możliwości wystarczy namoczyć szczoteczkę w ciepłej wodzie na 10-15 minut, a następnie dobrze spłukać.
Mam nadzieje, że sposób będzie przydatny;)




Pozdrawiam,
Weronika ;)



14 komentarzy:

  1. Wazalina to sprawdzony i bardzo dobry trik na piękne rzęsy, polecam każdemu, a jeśli nie wiecie do czego jeszcze może się przydać to zapraszam : http://smallredcherry.blogspot.com/2014/08/wazelina-pynne-srebro.html.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moze sprobuje bo chcialabym miec ladne rzesy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc pierwsze słyszę o używaniu wazeliny na rzęsy :)

    http://tematyczniekosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. hej , świetny post i oczywiście blog , czy mogłabyś zajrzeć do mnie dopiero zaczynam . Gdyby było coś nie tak napisz mi w komentarzu na pewno to poprawię i zaobserwuję na stałe
    http://diffrentcholy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o tym! Wiem,że niektóre osoby nakładają olejki na rzęsy np. rycynowy,ale o wazelinie nie słyszałam. Pozdrawiam.
    www.wlosymuszabycdlugie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też jestem zdziwiona,ale spróbuję ,bo próbowałam z olejkiem rycynowym,ale jak już wspominałam u Ciebie oczy mnie szczypały ,a po wazelinie nie powinny ;)

      Usuń
  6. słyszałam już kiedyś o tym sposobie ale nie miałam okazji spróbować:)
    może teraz się uda :p

    http://marsovv.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wypróbować! :)

    http://allexandrablog1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny post, dla dziewczyn będzie znakomity :D

    http://batmanowy-blog.blogspot.com/2014/08/niedzielne-inspiracje-3.html

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny blog ;) zapraszam do mnie http://fashionbyalexandra1999.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post trzeba będzie troszkę popracować nad rzęsami :D

    http://asiaasiula.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę wypróbować ;)
    co powiesz na wzajemną obserwacje? ;)
    http://adajejwypada.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. mam ta wazeline z ziaji chetnie wyprobuje, dodaje do zakladek!
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. dziś pierwszy raz nałożyłam ! Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie ;)
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń