wtorek, 19 sierpnia 2014

#13. 5 sposobów na piękne, długie rzęsy. Sposób czwarty.

Cześć
Dziś czas na czwarty z pięciu sposobów na piękne, długie rzęsy.*
*Kolejne w następnych postach. 
Nie będę się rozpisywać na temat tej metody, ponieważ wiele z Was ją stosowało i cieszy się ona dobrą opinią. Tę metodę testowałam najkrócej, bo tylko 5 tygodni. Choć zauważyłam ogromną poprawę, ta metoda nie podbiła mojego serca. Dlaczego? Ponieważ nie przepadam za zapachem kokosa. 

SPOSÓB CZWARTY!

Olejek koksowy

Olej roślinny otrzymywany poprzez tłoczenie i rozgrzanie kopry - twardego miąższu orzechów palmy kokosowej. Spotykany najczęściej jako rafinowany, odkwaszany i wybielany. W postaci płynnej jest lekko żółty. Ma barwę białą. Topnieje w temperaturze 20-28 °C. Stosowany do smażenia, do ciast oraz wyrobu margaryny i czekolady. W przemyśle chemicznym znajduje zastosowanie w produkcji kwasów tłuszczowych i alkoholi, do wyrobu świec i apretur włókienniczych. Już wiecie co będziecie stosować ;)
BĘDZIE POTRZEBNE:
-czysta szczoteczka po tuszu do rzęs
-olejek kokosowy
-mikrofalówka lub piekarnik
CO ROBIMY:
Łyżeczkę olejku kokosowego podgrzewamy do temperatury, w której zmieni stan skupienia na ciekły. Wystarczy delikatnie. Kilka kropel olejku aplikujemy na szczoteczkę po tuszu i nakładamy na rzęsy. Zostawiamy na całą noc. Rano zmywamy.
UWAGA! Nie należy nakładać gorącego olejku na rzęsy, bo to zaszkodzi a nie pomoże. Przed nałożeniem oliwy należy umyć twarz, aby oczyścić rzęsy ze wszelkich zanieczyszczeń: brudu, kurzu. Szczoteczkę po każdorazowej aplikacji należy umyć pod ciepłą bieżącą wodą. 





Pozdrawiam,
Weronika. ;)

11 komentarzy:

  1. super pomysł, niestety mam uczulenie na kokos :<
    http://ruczaj-patrycja.blogspot.com/ --> zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat mam ten olejek z Vatiki to dziś to przetestuję :). Ja nie wkładam do piekarnika aby zmienił stan skupienia tylko do miseczki z gorącą wodą, chwila i już mogę go używać :).

    OdpowiedzUsuń
  3. olejek kokosowy. <3 <3 <3
    muszę sobie kupić nową buteleczkę, to zacznę stosować. ;)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. też dobry pomysł, jednak trzeci jest lepszy wg mnie :)
    http://ablonde-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za zapachem kokosa więc niestety nie dla mnie sposób... Ale zawsze można zatkać nos, a jak człowiek zaśnie to nie czuje xD

    Zapraszam http://krecsiezycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. może wypróbuję ten sposób, bo wydaję się być fajny :)
    ogółem ciekawy blog, obserwuję i liczę na rewanż :)
    http://klaudynkasb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Sądzę, że warto spróbować
    Na pewno spróbuję :)
    Fajne rady,porady :)
    http://lukseer.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bardzo lubię zapach kokosów, więc z przyjemnością spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę wypróbować! :)
    http://byaniablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. mikrofalówka chyba zabija wszystko wiec chyba nie jest dobrym sposobem ;P
    http://feather92.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobry pomysł chyba czas spróbować :)
    http://szalonazduna23.blogspot.com/2014/08/blue-dress.html?m=1

    OdpowiedzUsuń