sobota, 30 sierpnia 2014

#24. 4 sposoby na piękne usta. DIY balsamy do ust.

Witajcie!
Dziś kolejne sposoby na piękne zadbane usta. Marzeniem każdego mężczyzny jest całowanie pełnych, pięknych damskich warg. Zapraszam do czytania każda znajdzie coś dla siebie.
Przepisy znalazłam w internecie jakby ktoś miał wątpliwości, ale testowałam na sobie i są całkiem skuteczne. ;)

środa, 27 sierpnia 2014

#22. 4 sposoby na piękne usta

Witajcie!
Dziś przedstawię pierwszy z trzech sposobów na piękne usta! Piękne, miękkie i gładkie wargi są ozdobą każdej kobiety. A o pocałunku i muśnięciu ich wargami będzie marzył każdy mężczyzna. Brzmi zachęcająco? Zapraszam do czytania.
Kolejne w następnych postach.
Na pierwszy ogień idą maseczki. W dzisiejszym poście przedstawię Wam cztery.

#21. 5 sposobów na pozbycie się nieproszonego gościa. Sposób piąty

Witajcie znowu. ;)
Ciesze się, że jest Was coraz więcej i dziękuje za miłe komentarze. Motywujecie mnie do dalszej pracy!
Przyszedł czas zaprezentować Wam kolejny sposób na pozbycie się krostki w jeden dzień.
Nie przedłużam, zapraszam do czytania. ;)

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

#20. 5 sposób na pozbycie się nieproszonego gościa. Sposób czwarty.

Siemka.
Dziś kolejna metoda na pozbycie się wyprysku w jeden dzień.*
*Kolejne w następnych postach
Tą metodę stosuje od bardzo dawna, jest ona bardzo skuteczna tak samo jak pozostałe w cyklu. Sposób poleciła mi pani dermatolog, kiedy zaczęły sie pierwsze pryszcze, miałam wtedy może 13 lat może trochę więcej. Moję Wam z czystym sumieniem polecić ten zabieg. ;)
Zapraszam do czytania ;)

#19. 5 sposób na pozbycie się nieproszonego gościa. Sposób trzeci.

Cześć ;)
Przyszedł czas na trzeci sposób na pozbycie się pojedynczego pryszcza.*
*Kolejne sposoby w następnych postach ;)
Trzecia metoda nie nadaje się do skóry wrażliwej oraz skłonnej do podrażnień. Jeśli jednak twoja cera jest odporna, stosuj tę metodę śmiało. Osobiście również testowałam ten sposób, nie wywołał u mnie podrażnień, jednak kuracja była mało przyjemna. ;)

niedziela, 24 sierpnia 2014

#18. 5 sposobów na pozbycie się nieproszonego gościa. Sposób drugi.

Cześć ;)
Przyszedł czas na drugi z pięciu sposobów na pozbycie się
pojedynczego pryszcza.*
*Kolejne sposoby w następnych postach ;)
Kolejny sposób sprawdziłam na sobie. Jest bardzo skuteczny. Mogę z czystym sercem polecić każdemu ;)

sobota, 23 sierpnia 2014

#17. 5 sposobów na pozbycie się nieproszonego gościa.

Witajcie.
W cyklu 5-ciu postów przedstawię Wam sprawdzone sposoby na pozbycie się nieproszonego gościa- pryszcza.* Ten poradnik jest pomysłem jednej z Was. Mam nadzieje, że zaspokoję Twoją ciekawość.
*Kolejne sposoby w następnych postach ;)

czwartek, 21 sierpnia 2014

#15. 5 sposobów na piękne długie rzęsy. Sposób piąty.

Dzień dobry.
Chciałabym przedstawić Wam ostatni piąty trick na piękne, długie rzęsy. Nie będzie wymagał on wycieczki do apteki. Wystarczy spacer do lodówki.

środa, 20 sierpnia 2014

wtorek, 19 sierpnia 2014

#13. 5 sposobów na piękne, długie rzęsy. Sposób czwarty.

Cześć
Dziś czas na czwarty z pięciu sposobów na piękne, długie rzęsy.*
*Kolejne w następnych postach. 
Nie będę się rozpisywać na temat tej metody, ponieważ wiele z Was ją stosowało i cieszy się ona dobrą opinią. Tę metodę testowałam najkrócej, bo tylko 5 tygodni. Choć zauważyłam ogromną poprawę, ta metoda nie podbiła mojego serca. Dlaczego? Ponieważ nie przepadam za zapachem kokosa. 

SPOSÓB CZWARTY!

Olejek koksowy

Olej roślinny otrzymywany poprzez tłoczenie i rozgrzanie kopry - twardego miąższu orzechów palmy kokosowej. Spotykany najczęściej jako rafinowany, odkwaszany i wybielany. W postaci płynnej jest lekko żółty. Ma barwę białą. Topnieje w temperaturze 20-28 °C. Stosowany do smażenia, do ciast oraz wyrobu margaryny i czekolady. W przemyśle chemicznym znajduje zastosowanie w produkcji kwasów tłuszczowych i alkoholi, do wyrobu świec i apretur włókienniczych. Już wiecie co będziecie stosować ;)
BĘDZIE POTRZEBNE:
-czysta szczoteczka po tuszu do rzęs
-olejek kokosowy
-mikrofalówka lub piekarnik
CO ROBIMY:
Łyżeczkę olejku kokosowego podgrzewamy do temperatury, w której zmieni stan skupienia na ciekły. Wystarczy delikatnie. Kilka kropel olejku aplikujemy na szczoteczkę po tuszu i nakładamy na rzęsy. Zostawiamy na całą noc. Rano zmywamy.
UWAGA! Nie należy nakładać gorącego olejku na rzęsy, bo to zaszkodzi a nie pomoże. Przed nałożeniem oliwy należy umyć twarz, aby oczyścić rzęsy ze wszelkich zanieczyszczeń: brudu, kurzu. Szczoteczkę po każdorazowej aplikacji należy umyć pod ciepłą bieżącą wodą. 





Pozdrawiam,
Weronika. ;)

#12. 5 sposobów na piękne, długie rzęsy. Sposób trzeci.

Witajcie.
Dziś prezentuje Wam kolejny sposób, który spowoduje, że Wasze rzęsy będą miękkie i lśniące.*
*Kolejne w następnych postach.
Metodę tę testowałam przez 3 miesiące, po pierwszych 30 dniach zauważyłam znaczną poprawę. Jeśli Twoim marzeniem są piękne, długie rzęsy, który pomogą ci kusić spojrzeniem przeczytaj koniecznie tą notkę!


SPOSÓB TRZECI!

Oliwa z oliwek

Olej roślinny o zmiennym zabarwieniu od złocistożółtego do żółtozielonego, charakterystycznym zapachu oraz specyficznym smaku. Otrzymywany jest w wyniku procesu tłoczenia „na zimno” lub „na gorąco” miąższu owoców oliwki. W niskich temperaturach, poniżej 15 °C mętnieje, przy czym jest to proces odwracalny. Ze względu na wrażliwość na światło, oliwa powinna być przechowywana w butelkach z ciemnego szkła. To tyle na temat tego cudownego specyfiku. A teraz sposób.
BĘDZIE POTRZEBNE:
-czysta szczoteczka po tuszu do rzęs
-oliwa z oliwek 
-suszarka do włosów lub piecyk dmuchający ciepłym powietrzem
CO ROBIMY:
Szczoteczkę po tuszu do rzęs moczymy w oliwie z oliwek i delikatnie podgrywamy. Nakładamy na rzęsy, zostawiamy najlepiej na całą noc. Rano zmywamy.
UWAGA: Przed nałożeniem oliwy należy umyć twarz, aby oczyścić rzęsy ze wszelkich zanieczyszczeń: brudu, kurzu. Szczoteczkę po każdorazowej aplikacji należy umyć pod ciepłą bieżącą wodą.  
Na dziś to wszystko, zapraszam jutro. ;)

Pozdrawiam,
Weronika ;)

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

#11. 5 sposobów na długie, piękne rzęsy. Sposób drugi.

Cześć.
Nadszedł czas na przedstawienie drugiego sposobu na długie, piękne rzęsy. O produkcie, który będzie Wam potrzebny wspominałam w poście o włosach. Jak już pewnie się domyślacie, mam na myśli olejek rycynowy. Ma on wiele zastosowań w przemyśle kosmetycznym, a teraz może pomóc wam w poprawie kondycji rzęs. Nie przedłużajmy i zaczynajmy ;)



SPOSÓB DRUGI!

Olejek rycynowy

Olejek rycynowy jest to produkt roślinny, otrzymywany z nasion byliny – rącznika pospolitego przez wyciskanie oleju na zimno i wygotowywanie z wodą. Takie postępowanie pozwala na rozkład toksycznej toksoalbuminy – rycyny, której obecność w nasionach sprawia, że ich zażycie może wywołać śmiertelne zatrucie. Głównym (ok. 80%) składnikiem oleju rycynowego jest gliceryd. W jego składzie znajdują się również mniejsze ilości glicerydów kwasów oleinowego, linolowego i innych. Olej rycynowy to gęsta ciecz, bezbarwna lub jasnożółta. Na powietrzu gęstnieje, ale nie twardnieje. Tak twierdzi Wikipedia. Nie wiem, nie znam się, jedno mogę powiedzieć na kurację do rzęs nadaje się fenomenalnie i daje świetny efekt ;)
BĘDZIE POTRZEBNE:
-czysta szczoteczka po tuszu do rzęs
-olejek rycynowy
-suszarka do włosów lub piecyk dmuchający ciepłym powietrzem
CO ROBIMY:
Szczoteczkę po tuszu do rzęs moczymy w olejku rycynowym. Następnie delikatnie podgrzewamy go ciepłym powietrzem suszarki lub piecyka. Taką mieszankę nakładamy na rzęsy. Zostawiamy na całą noc.
UWAGA! Szczoteczkę po każdym użyciu należy umyć ciepłą wodą. Przed każdym nowym zabiegiem należy umyć twarz, w celu oczyszczenia rzęs z: brudu, kurzu, resztek tuszu itd. Musisz jednak pamiętać, aby nie rozgrzewać na raz całej butelki ponieważ raz podgrzany olejek nie nadaje się do ponownego użycia.





Pozdrawia,
Weronika ;)



niedziela, 17 sierpnia 2014

#10. W poszukiwaniu właściwej drogi..

Witajcie znowu! Cieszę się, że tak wielu z Was jest ze mną każdego dnia. Ten post nie będzie o włosach, o modzie czy produktach. W dzisiejszej odsłonie, wytłumaczę wam dlaczego na moim blogu pojawiają się tematy z różnych kategorii. Zapraszam do czytania.
Jak każdy młody człowiek mam 1000 pomysłów na swoje dalsze życie. Jedne są dobre, drugie złe. Bloga założyłam niedawno. Cieszę się, że mogę dzielić się z wami moimi pomysłami. Nie chce ograniczać tematów na blogu do jednej kategorii. Nie wiem w czym się sprawdzę. Na razie poszukuje właściwej drogi. Każdego z Was należy traktować w inny sposób, bo każdy z Was jest inny. Na mojej witrynie nie znajdziecie ściśle określonego tematu, który będę kontynuować. Mam wiele pomysłów na wpisy, ale czasu jest mało. Więc w skrócie. Moja strona będzie zawierać jeszcze wiele kategorii, nosze się z zamiarem napisaniu postu na temat ćwiczeń fizycznych, które uskuteczniam. Będzie to cykl postów przedstawiających zdrowy tryb życia. Kiedy będą ukazywać się te notki? Nie wiem. Jak najdzie mnie ochota na napisanie jednego z nich. Tworzenie wpisów jest trudne. Dlaczego? Jeśli piszesz to pewnie wiesz. W Twojej notce musi się znaleźć coś ciekawego, co zainteresuje większość. Nie ma opcji, że Twój wpis zainteresuje wszystkich, bo każdy lubi co innego. Dalej. Wpis musi zawierać poprawną składnie i stylistykę, nie może być chaotyczny, a czasami do jednego pojęcia nasuwa Ci się wiele wątków. Nie każdy potrafi napisać dobry post. Dlaczego zapytacie. Ponieważ się nie stara? Ponieważ robi to na pokaz? Ponieważ brakuje mu weny i zmusza się do pisania postów, żeby nie stracić obserwatorów? Występuje wiele czynników, które to potwierdzają.
W następnych postach możecie się spodziewać postów na temat:
-mojego ulubionego programu telewizyjnego
-ćwiczeń fizycznych
-zdrowego trybu życia
-mojego zdania na temat miłości na odległość
-coś EKSTRA: "Moja miłość na odległość"
-10 rzeczy, które chcę zrobić przed śmiercią
- miast, które mi się podobają
- "Strach przed nauczycielem, zwiększa strach przed tym czego uczy"
Na te posty, będziecie musieli jednak trochę poczekać. Posty o miłości na odległość oraz "Moja miłość na odległość" będą ukazywać się w środy, ponieważ to jest dla mnie szczególny dzień. Dlaczego? O tym też będzie post ;)
Jeżeli macie jakieś pomysły na posty piszcie je w komentarzach. Nie boję się żadnego tematu. O każdym zaproponowanym przez Was coś napiszę, mniej lub więcej, to się zobaczy ;)
Cieszę się, że jesteście ze mną. Zapraszam do komentowania tego jak i innych postów oraz obserwowania mojego bloga. Dziękuje ;)


Pozdrawiam,
Weronika. ;) 

#9. 5 sposobów na długie, piękne rzęsy.

Cześć.
Dziś rozpoczynam publikacje pięciu sposobów na poprawienie kondycji swoich rzęs. Testuje je na sobie od kilku miesięcy, dają podobne efekty.* A co najważniejsze nie trzeba wydawać majątku na maskary i kuracje, wystarczy kilka złotych, trochę chęci i podróż do apteki ;)
*Kolejne w następnych postach ;)
Jeżeli zależy ci na tym, aby mieć długie i grube rzęsy, wcale nie musisz doczepiać sztucznych kępek. Wystarczy odpowiednio je pielęgnować i dobrać odpowiedni tusz do rzęs. Dowiedz się, w jaki sposób dbać o rzęsy i unikaj złych nawyków, które mogłyby je osłabić.
Rzęsy odgrywają kluczową rolę w ochronie twoich oczu. Zapewniają im zdrowie i zapobiegają przedostawaniu się do wnętrza oka ciał obcych, takich jak kurz i pyłki. Działają one również jak „antena”, która wykrywa rzeczy znajdujące się blisko oka i stymuluje ochronny odruch mrugania. Przez całe życie mamy tę samą liczbę rzęs. W okolicy powiek jest ciągle ta sama liczba mieszków. Rzęsy okresowo mogą się przerzedzić, np. wtedy, gdy kilka z nich wypadnie w tym samym momencie. Z reguły ubytek taki zostaje szybko uzupełniony nowymi rzęsami. Niekiedy pewnie zdarza ci się zachwycić bujnymi rzęsami jakiegoś malucha i pewnie uważasz, że twoje rzęsy wraz z wiekiem znacznie się przerzedziły. Tak naprawdę jest to tylko złudzenie optyczne. Dzieci mają duże oczy i wydaje się, że ich rzęsy są bujne, bo ich główka jest stosunkowo mała.
To chyba wszystko co powinnaś wiedzieć ;) A więc zaczynajmy.

SPOSÓB PIERWSZY!

Wazelina

Wazelina jest substancja mazista, dość rzadka, bezwonna, niskotopliwa, niewysychająca, koloru od białego poprzez żółty do brązowego - we wszystkich wypadkach dość prześwitująca. Ma wiele zastosowań, ale o tym jeśli będziecie chcieli w następnych postach. Dziś skupimy się na jednym z nich.
BĘDZIE POTRZEBNE:
-małe pudełeczko wazeliny lub tubka (osobiście wole tubki)
-czysta szczoteczka po tuszu do rzęs
-suszarka lub jakiś piecyk dmuchający ciepłym powietrzem, ewentualnie grzejnik
CO ROBIMY:
Nakładamy wazelinę na szczoteczkę od tuszu i ogrzewamy ją, aby stała się płynna. Czekamy aż przestygnie, ma być LEKKO ciepła, gorącą możesz zrobić sobie krzywdę. Produkt w postaci maseczki nakładamy na całą noc. Jeśli używasz tuszu do rzęs koniecznie zmyj wazelinę, jeśli nie wystarczy, że przeczeszesz rzęsy, aby nie były posklejane.
UWAGA! Przed każdym nowym zabiegiem należy umyć twarz, w celu oczyszczenia rzęs z: brudu, kurzu, resztek tuszu itd.
Jeśli do rozpuszczenia wazeliny chcesz użyć grzejnika nie ma problemu. Musisz jednak pamiętać, aby nie rozgrzewać na raz całego pudełka/tubki, ponieważ raz podgrzana wazelina nie nadaje się do ponownego użycia. Najlepiej nałóż trochę wazeliny na kawałek folii aluminiowej i poczekaj aż się rozpuści. Zamocz szczoteczkę w rozpuszczonym produkcie i nałóż ją na rzęsy.
UWAGA! Po każdym użyciu należy myć szczoteczkę od tuszu. Najlepiej pod ciepłą, bieżącą wodą, jeśli jednak nie mamy takiej możliwości wystarczy namoczyć szczoteczkę w ciepłej wodzie na 10-15 minut, a następnie dobrze spłukać.
Mam nadzieje, że sposób będzie przydatny;)




Pozdrawiam,
Weronika ;)



sobota, 16 sierpnia 2014

#8. Odpowiedzi na Wasze pytania.

Witajcie po raz drugi.
Tytuł mówi sam za siebie, o czym będzie mowa ;) Zapraszam do zapoznania się z postem ;)

W ostatnim czasie często padało pytanie "Czy będą kolejne poradniki? Jeśli tak to o czym.". Śpieszę z odpowiedzią. W najbliższym czasie na blogu pojawią się nazywane przez Was "poradnikami" posty, dotyczące metod wartych uwagi w walce o idealny wygląd.
Przewiduje następujące tematy:
-5 sposobów na pozbycie się nieproszonego gościa- pryszcza. Poradnik ten będzie się ukazywał w pięciu kolejnych notkach dodawanych codziennie. O napisanie poradnika, a właściwie o poradę, poprosiła mnie jedna z czytelniczek. 
-5 sposobów na piękne, długie rzęsy. Pomysł na napisanie tego "poradnika" pojawił się w mojej głowie, kiedy przeglądając blogi, zauważyłam dziewczynę z bardzo rzadkimi rzęsami. Są pewne sposoby na pogrubienie, wydłużenie, odżywienie Waszych rzęs. Jak wiele innych metod, dotyczących różnych kategorii kosmetycznych, sposoby stosowałam na sobie, osobiście uważam, że będą godne uwagi i myślę, że będą w miarę popularne, ponieważ wiele z Was uważa rzęsy za swoją wizytówkę.
-5 sposobów na piękne dłonie i paznokcie. Nie wiem do końca w jakim stylu będą ukazywać się posty. To zależy głownie od tego czy blog będzie cieszył się większa popularnością. Myślę jednak, że ten temat podzielę na dwie części. Pierwsza z nich będzie przedstawiać 5 sposobów na zadbane dłonie, druga z nich 5 sposobów na zadbane paznokcie.
-5 sposobów na zdrowe, białe zęby. Temat trudny do podjęcia, ale myślę, że warto będzie go rozwinąć.
-5 sposobów na zadbane stopy. Przed latem przetestowałam wiele metod na gładkie i piękne stopy. Wybiorę, te najlepsze i zaprezentuje Wam. ;)
Kolejne pytanie zadane przez czytelniczkę brzmiało: "Dlaczego "poradniki" ukazują się w oddzielnych postach, zamiast w jednym". To proste. Chciałbym przedstawić wam jak najwięcej informacji na temat prezentowanego sposobu/metody. Gdybym złączyła to w jeden post były on bardzo długi i nikomu nie chciałoby się tego czytać. Zresztą, łatwiejsze jest znalezienie pojedynczej metody w oddzielnej notce niż w całym poście. Wydaje mi się, że taka metoda stosowania "poradników" jest lepsza, ponieważ czytając Wasze komentarze, będziecie chcieli wrócić do moich notatek. 
Następne pytanie: "Czy na Twoim blogu, znajdzie się coś oprócz Twoich porad?". Myślę, że na to pytanie jesteście w stanie odpowiedzieć sobie sami. Wystarczy przejrzeć bloga.
Jutro ukaże się post, w którym wytłumaczę Wam, co jeszcze znajdzie się na blogu i dlaczego.
Następne pytanie: "Czy jeżeli będziesz kontynuować pisanie poradników, posty w nich będą się ukazywały w cyklu pięcio notatkowym czy będzie ich więcej/mniej?" Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. To zależy czego posty będą dotyczyć, na razie myślę, że będzie ich więcej lub mniej to będzie zależało od tematu. Nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić ile w danym cyklu ukaże się sposobów/porad. Okaże się z najbliższej przyszłości.
Ostatnie pytanie: "Skąd bierzesz te sposoby?". Wiele metod znajduje w internecie, przyglądam różne portale z inspiracjami dotyczącymi w/w tematów. Inne sposoby podpowiadają mi koleżanki. Jedne i drugie testuje na sobie, ulepszam i przekazuje Wam, tak jak dotyczyło to włosów. Ciekawe receptury polecają również farmaceuci oraz dermatolodzy. Źródeł porad jest wiele. Zaczynając od "pradawnych" metod naszych babć a kończąc na gotowych produktach z apteki. Jeszcze jedno. Nie kopuje metod słowo w słowo. Testuje zaprezentowaną w opisie metodę na sobie, wynajduje w interecie sposoby na ulepszenie jej. Ulepszoną recepturę znów testuje na sobie lub koleżankach i jeśli spełni moje oczekiwania postanawiam napisać cykl postów z podobnymi poradami.
Dziękuje Michalinie i Zuzi za powyższe pytania. Mam nadzieje, że rozwiałam Wasze wątpliwości. 
Zapraszam wszystkich do obserwowania mojego bloga i komentowania porad.
Jeśli macie jeszcze jakieś pytania piszcie w komentarzach lub na e-mail: werason97@interia.pl, dotyczy to także waszych pomysłów
na kolejne poradniki ;)

Cieszę się, że jesteście ze mną ;)
Zapraszam również na mój profil instagram:
http://instagram.com/indossatrice_ 
Pozdrawiam
Weronika ;)

#7. 5 sposobów na szybki porost włosów. Nawet 4 cm w miesiąc! Sposób piąty.

Dzień dobry! ;)
Dziś prezentuje ostatni piąty sposób na szybki porost włosów.


SPOSÓB PIĄTY!!!

Olejek rycynowy
Olejek rycynowy jest produktem stosowanym w wielu gałęziach produktu kosmetycznego. Ma on wiele zastosowań, pomaga także w przyśpieszeniu porostu włosów. Produkt zawiera składniki, które pomagają w odbudowie oraz wzmacniają strukturę włosa.
Olejek można stosować na wiele sposobów. Ja osobiście używam go w formie maseczki. Po 3 zastosowaniach zauważyłam poprawę. 

Sposób pierwszy- maseczka:
SKŁADNIKI:
-żółtko jajka
-łyżka olejku rycynowego
-2 łyżki oliwy z oliwek
PRZYGOTOWANIE:
Żółtko jajka rozbić i połączyć z olejkiem rycynowym i oliwą. Składniki wymieszać i delikatnie podgrzać. Nałożyć na włosy.
MOJE UWAGI:
-nakładać na lekko zwilżone włosy
-trzymać 30 minut na włosach
-owinąć głowę ręcznikiem lub założyć czepek
-stosować raz w tygodniu
-spłukiwać ciepłą wodą z dodatkiem soku z cytryny
Osobiście myję włosy po maseczce, ale to jest indywidualna sprawa ;)


Sposób drugi:
Kilka kropel olejku dodać do gotowych maseczek i/lub szamponu. Może trochę przyśpieszyć porost włosów, ale ten sposób bardziej wpływa na strukturę: włosy stają się bardziej sprężyste, mniej łamliwe, są elastyczniejsze, przystają wypadać.


Sposób trzeci: olejowanie skóry głowy
Kilka kropel olejku połączyć z niewielka ilością wody, delikatnie podgrzać. Nacierać skórę głowy raz w tygodniu. UWAGA! Nie nadaje się do skóry wrażliwej. Możliwe efekty nie pożądane: pieczenie skóry głowy, podrażnienie skóry głowy, przesuszenie skalpu. Dla jednych receptura bywa zbawienna i pomaga, dla innych zabójcza, osobiście nie stosowałam, ale słyszałam kilka pozytywnych opinii. Zostawiam do przemyślenia.  


Sposób czwarty: olejowanie skóry głowy cz.II
Kilka kropel olejku połączyć z oliwą z oliwek lub innym olejem, w celu rozrzedzenia go. Nacierać skórę głowy raz w tygodniu. UWAGA! Nie nadaje się do skóry wrażliwej. Możliwe efekty nie pożądane: pieczenie skóry głowy, podrażnienie skóry głowy, przesuszenie skalpu. Dla jednych receptura bywa zbawienna i pomaga, dla innych zabójcza, osobiście nie stosowałam, ale słyszałam kilka pozytywnych opinii. Zostawiam do przemyślenia.  





To tyle z mojej strony ;) 
Pozdrawiam, 
Weronika ;)

piątek, 15 sierpnia 2014

#6. Sposobów na szybki porost włosów. Nawet 4 cm w miesiąc! Sposób czwarty!

Cześć!
Przyszedł czas na czwarty z pięciu sposobów na porost włosów*.
*Kolejne sposoby w następnych postach. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj! 

MAGICZNA MOC DROŻDŻY! CZ. II

SPOSÓB CZWARTY!!!

Kolejna kuracja, którą sama stosowałam. Polecam gorąco. UWAGA! To nie jest kuracja dla osób wrażliwych.
Moje włosy bardzo polubiły drożdże. Maseczka z drożdży oraz picie codziennie rozpuszczonych drożdży wyraźnie poprawiły kondycję moich włosów. Stały się bardziej miękkie, lśniące, zaczęły szybciej rosnąć oraz przestały wypadać.
Dzięki piciu drożdży wzmocniły się także moje paznokcie oraz oczyściła cera. Jestem bardzo zadowolona i polecam wszystkim. 
W stosowaniu drożdży należy pamiętać o jednej zasadzie. Drożdże należy zalać WRZĄCYM mlekiem lub WRZĄCĄ wodą, inaczej mogą zacząć fermentować w przewodzie pokarmowym, pozbawić nas witamin z grupy B i działać niekorzystnie na układ trawienny. Drożdże zawierają wiele substancji odżywczych, które pomagają w oczyszczaniu organizmu.

SKŁADNIKI:
-szklanka mleka lub wody
-1/4 opakowania drożdży
PRZYGOTOWANIE:
Drożdże zalać wrzącym mlekiem lub wodą. Odstawić na 15-20 minut. Po upływie określonego czasu można dodać miód, cukier, sok z cytryny lub limonki w celu polepszenia smaku.
MOJE UWAGI:
-należy pić ciepłe
-zalewać WRZĄCYM mlekiem lub WRZĄCĄ wodą

Kuracji nie należy stosować dłużej niż 2-3 miesiące!! Potem należy zrobić przerwę, aby organizm mógł się zregenerować. W trakcie oraz po kuracji, proponuje przyjmować witaminę B. 

Poniżej prezentuję naturalne źródła witaminy B ;)


Witamina B1 występuje:
-w chudym mięsie,
-rybach,
-soi,
-fasoli,
-produktach mlecznych,
-owocach i warzywach.

Witamina B3 jest obecna
-w produktach mlecznych,
-orzechach, 
-jajkach,
-chudym mięsie,
-rybach i drobiu.

Witaminy B5 i B7 występują w tych samych produktach spożywczych, takich jak:
-jajka,
-ryby,
-produkty mleczne i pełnoziarniste,
-brokuły,
-ziemniaki,
-chuda wołowina,
-drożdże i rośliny strączkowe.

Najlepszym źródłem witaminy B12 jest:
-drób,
-ostrygi,
-mleko i produkty mleczne,
-jajka

*Kolejne sposoby w następnych postach. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj!


Chciałbym zaprosić Was na ciekawego bloga:  LINK ;)


Pozdrawiam serdecznie
Weronika ;)

czwartek, 14 sierpnia 2014

#5. 5 sposobów na szybki porost włosów. Nawet 4 cm w miesiąc! Sposób trzeci!

Witajcie znowu!
Dziś wyjaśnię Wam na czym polega trzeci sposób na porost włosów. 
*Kolejne sposoby w następnych postach. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj! 


MAGICZNA MOC DROŻDŻY! 
Maseczka drożdżowa. Sama stosowałam! Działa! Powiem więcej. Jest jedną z najskuteczniejszych sposobów na porost włosów, które miałam okazje testować na własnej skórze.

Przepis jest banalny. Skład prosty. Ale efekt jest wspaniały! 


SPOSÓB TRZECI!!!

SKŁADNIKI:
-1/4 opakowania drożdży
-sok z 1 cytryny
-1 łyżeczka oliwy z oliwek
-jedno żółtko
-szklanka wody lub pełno tłustego mleka
PRZYGOTOWANIE:
Drożdże rozpuścić w ciepłej, ale nie gorącej wodzie/mleku. Dodać sok z cytryny, żółtko, mleko/wodę. Wszystkie składniki dobrze wymieszać.  
Stosować raz w tygodniu. Nakładać na godzinę.

MOJE UWAGI:
-nakładać na mokre włosy
-maseczka powinna być ciepła, ale nie gorąca
-włosy owinąć ręcznikiem
-po spłukaniu maseczki, dobrze umyć włosy!

Efekty kuracji:
Włosy szybciej rosną, stają się grubsze i gęstsze, przestają się łamać- są bardziej elastyczne.
POLECAM GORĄCO!

Oraz na moją stronę fb. ;) 
Będzie mi niezmiernie miło jeśli polubisz fanpage ;) 
https://www.facebook.com/pages/Ederta/595422817247568?ref=hl


*Kolejne sposoby w następnych postach. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj! 


Do zobaczenia!
Weronika ;)

wtorek, 12 sierpnia 2014

#4. 5 sposobów na szybki porost włosów. Nawet 4 cm w miesiąc! Sposób drugi!

Cześć.
Dziś zaprezentuję Wam drugi z pięciu sposobów na porost włosów*.
*Kolejne sposoby w następnych postach. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj! 

MOC GORCZYCY!

Domowa maseczka jest bardzo skuteczna. Sama ją stosowałam i mogę przyznać, że pomaga. Na maseczkę natrafiłam na stronie www.zszywka.pl. Początkowo byłam nastawiona sceptycznie, ponieważ autorka posta obiecywała 10 cm w miesiąc. To nie było realne i nadal nie jest. ALE! Moje włosy po 4 tygodniach stosowania urosły ponad 4cm.  Do testowania maseczki zachęciłam również koleżanki. Nie narzekały. :D
1cm- 1 tydzień!
Kolejny miesiąc stosowania przyniósł trochę inne efekty. Moje włosy były ładniejsze, mocniejsze, bardziej sprężyste i elastyczne. Co najważniejsze! Przestały wypadać! Choć urosły trochę mniej, bo nieco ponad 3cm. Potem zaprzestałam stosowania maseczki.

TRZEBA ROBIĆ PRZERWY W KURACJI! 

SPOSÓB DRUGI!!!

Jak wygląda przepis owego cuda? Tłumaczę i objaśniam ;) 
SKŁADNIKI:
-2 łyżki zmielonej gorczycy
-ciepła woda
-jedno żółtko
-2 łyżeczki oliwy z oliwek
-2 łyżeczki cukru
PRZYGOTOWANIE:
Zmieloną gorczycę połączyć z ciepłą wodą. Dodać cukier i żółtko. Rozmieszać. Na koniec dodać oliwę z oliwek. Wszystkie składniki powinny się dobrze połączyć. Maseczka powinna mieć dość rzadką konsystencję, aby łatwo rozprowadzała się po włosach.
MASECZKĘ NAKŁADAĆ RAZ W TYGODNIU!

MOJE UWAGI!
-nakładać na  mokre włosy
-maseczka powinna być ciepła, ALE NIE GORĄCA
-włosy z nałożoną maseczką, owinąć w ręczni (ręcznik, także mógłby być ciepły)
-maseczkę należy trzymać na głowie godzinę.
-maseczka, może piec skórę głowy
-maseczka, nie nadaje się do skóry wrażliwej



UWAGA! NIE PONOSZĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA KONSEKWENCJE STOSOWANIA SPECYFIKU!

*Kolejne sposoby w następnych postach. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj! 


Pozdrawiam,
Weronika. ;)

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

#2. Produkty, których używałam. lipiec/sierpień

Cześć ;) To znowu ja.
Dziś chciałabym przedstawić wam kilka produktów, których sama używałam. Niektóre sprawdziły się rewelacyjnie, inne poległy w boju. A więc zapraszam do czytania.


#1. L`Biotica, Regenerujący krem do rzęs
Używałam tego produktu regularnie przez 3 tygodnie. Krem pozwolił zapomnieć o problemach z rzęsami. Widzę, to tak:
Plusy:
+nie powoduje podrażnień
+nie szczypie w oczy           
+rzęsy przestały wypadać
+rzęsy stały się dłuższe i grubsze
+łatwa aplikacja
+cena (ok.10-15zł)
+wydajny
+dostępność (jest w każdej aptece)
+ładne opakowanie, na nim skład i sposób stosowania, wszystko szczegółowo wytłumaczone
Minusy:
Nie znalazłam


#2. Eveline, Nail Therapy Professional, 8w1 Total Action, Skoncentrowana odżywka do paznokci. 
Produkt stosowałam ponad miesiąc. Początkowo spełniał oczekiwania, a potem-porażka.
Plusy
+ paznokcie zyskały lepszy kształt 
+ nie pojawiają się już białe plamy na płytce
+ minimalnie szybciej rosną
+ nie łamią się (są bardzo elastyczne)
Minusy
-działa do czasu
-wolno schnie
-nie nadaje się jako baza pod lakier
-niewygodne opakowanie
-nie zapobiega rozdwajaniu;
-bardzo wysusza skórki dookoła paznokci jak się gdzieś niechcący wyjedzie

#3. Syoss, Repair Therapy, Balsam (Odżywka do włosów suchych i zniszczonych). 
Stosuję to odżywkę od 2 tygodniu. Kupiłam ją w promocji za 10zł. Spełniła moje oczekiwania.
Plusy:
+pozostawia miękkie włosy
+pomoga w rozczesaniu włosów
+ładny zapach
+wydajna
+nie obciąża włosów
+ włosy są w lepszej kondycji
+Ma fajną, lekką konsystencję i dobrze zmywa się z włosów
+cena- 15zł/500ml
Minusy:
Nie znalazłam

#4. Garnier, Essentials, Tonik witaminowy do skóry normalnej i mieszanej
Stosuję ten produkt ponad miesiąc i jestem w pełni zadowolona
Plusy:
+oczyszcza
+odświeża
+tonizuje
+nie podrażnia
+nie szczypie w oczy
+ma przyjemny zapach
+jest ogólnie dostępny
+w dobrej cenie 10zł/200ml
+wydajny
+nie uczula
+poręczne opakowanie
+szybko się wchłania
Minusy:
Nie znalazłam

#5. Aflofarm Fabryka Leków, Regenerum, Regeneracyjne serum do rąk. 
Używałam produktu przez 3 tygodnie. Niestety bardzo się rozczarowałam.
Plusy:
+ładnie pachnie
+wygodne opakowanie
Minusy:
-nie zauważyłam poprawy stanu skóry
-efekt nawilżenia na chwilę 
-nie regeneruje skóry
- niezbyt wydajny
-wygórowana cena
Pozdrawiam, Weronika ;)

niedziela, 10 sierpnia 2014

#1 Powrót do szkoły

Witajcie.
Zostało nam 21 dni wakacji. A potem niestety powrót do szkoły. Znowu zaczną się nudne lekcje i długie, szare dni nie różniące się niczym. Jedynym plusem nadchodzącego czasu jest rozpoczęcie jesieni, a co za tym idzie?- nowe trendy w modzie! :D
Poniżej przedstawiam wam kilka zestawów, które ubarwią szkolną rzeczywistość.

Zestaw I:
♥czarna luźna koszula |h&m|
♥miętowe spodnie |www.bonprix.pl|
Zestaw II:
♥koszula w kratę |h&m|
♥czarne elastyczne rurki |h&m|
Zestaw III:
♥sweterek dzianinowy |river island|
♥jeansowe rurki |sinsay|
Ubrania już mamy. Teraz czas na dodatki! -moją ulubioną część garderoby ;]
bransoletki |sinsay|
zegarki |cropp|
naszyjniki |apart|
kolczyki |h&m|

Kolejny ulubieniec- buty! ;)
botki na platformie |h&m|
botki |sinsay|
lity |www.merg.pl|



Na dziś to wszystko ;)
Pozdrawiam, Weronika.

sobota, 9 sierpnia 2014

Cześć. Witaj na moim blogu ;)

Od dawna nosiłam się z zamiarem założenia bloga. Dziś przyszedł moment, w którym postanowiłam założyć swój pierwszy "internetowy pamiętnik". Znajdziecie na nim wiele ciekawych postów związanych z modą, urodą, zdrowiem, książkami...
Posty związane z modą, pokazujące mój styl zacznę dodawać kiedy znajdę dobrego fotografa. Na początek napiszę kilka recenzji książek, które czytam oraz produktów, których używam. Mam nadzieje, że mój blog Was zainteresuje. ;]